Marcowe inspiracje.

Dziś będzie o tym, co ciekawego znalazłam w marcu. Nie tylko w internetach :). Continue reading

Advertisements

Toskański anioł.

Giova ma nieco ponad 30 lat. Pochodzi z Brazylii, ale nie pamięta biologicznych rodziców. Sam nie wie, kiedy przyjechał do Florencji. Chyba nie umiał jeszcze wtedy wiązać butów, ani jeździć na rowerze. Ale pod czujnym okiem nowych, włoskich rodziców szybko się nauczył. Chodził do szkoły, a po lekcjach kopał piłkę. Potem podrósł i stwierdził, że dobro, które otrzymał, przekaże dalej. I tak – pewnego dnia – przekazał je mnie.
Continue reading

Ahoj! czyli 2 dni w Pradze – cz.2.

Dawno, dawno temu, w małych domku przy Złotej Uliczce mieszała wróżka – Matylda Průšová. Ubierała się na czarno, a jej kapelusz zdobiły – niemodne już – strusie pióra. Przez wiele lat czekała, aż jej syn wróci z wojny. Co wieczór nakrywała dla niego stół i ścieliła łóżko. Niestety – nie doczekała jego powrotu. Została aresztowana przez Gestapo i zamordowana.   Continue reading